MECENAS BEŁCHATOWSKIEGO SPORTU

Premierowa wygrana juniorów młodszych

Udostępnij:

Aż sześć kolejek czekać musiała drużyna naszych szesnastolatków na pierwszy w sezonie komplet punktów. Bełchatowski zespół, będący beniaminkiem I Ligi Wojewódzkiej B2 pokonał na własnym boisku Włókniarza Pabianice (3:0) po dwóch trafieniach Pawła Follmanna i jednym Effe Batuara.

W pierwszych meczach sezonu podopieczni duetu trenerskiego Arkadiusz Tomczyk i Adam Paluszek płacili tzw. frycowe, przegrywając u siebie z AKS SMS Łódź (3:5), czy z ŁKS Łódź w samej końcówce (0:1). Pomimo tych strat drużyna się nie poddała, czego dowodem było m. in. urwanie punktu niepokonanemu do tej pory wiceliderowi – UKS SMS Łódź. W 6. kolejce doszło wreszcie do przełamania! Do Bełchatowa przyjechał zespół Włókniarza Pabianice, podbudowany ostatnim triumfem nad Pelikanem Łowicz (4:2).

Pierwsza połowa meczu była bardzo wyrównana. Obie drużyny stwarzały sytuacje podbramkowe, lecz do 32. minuty żadna ze stron nie potrafiła znaleźć recepty na szczelną obronę rywala. Wówczas po faulu w polu karnym Włókniarza, arbiter podyktował „jedenastkę” dla GKS-u, którą na gola zamienił Effe Batuar. Prowadzeniem 1:0 zakończyła się pierwsza połowa. Po zmianie stron konsekwentna i uważna gra biało-zielono-czarnych nie pozwoliła przyjezdnym na zmianę rezultatu, za to dwa skuteczne ciosy wyprowadzili „Brunatni”. Obie bramki zdobył Paweł Follmann, dla którego był to drugi dublet w odstępie tygodnia.

– Zespół należy pochwalić, ponieważ widać, że w tych ostatnich meczach dużo lepiej funkcjonuje na boisku. Brakowało tylko zwycięstw. Wygrana z Włókniarzem spowoduje, że chłopaki jeszcze bardziej uwierzą we własne umiejętności. – podsumował trener Arkadiusz Tomczyk. – Drużyna już we wcześniejszych meczach – szczególnie w spotkaniach z UKS SMS, ŁKS czy Widzewem – zaprezentowała spore umiejętności, stricte piłkarskie. Już wtedy zespół zagrał na dużo wyższym poziomie, choć może wyniki na to nie wskazywały. Lepiej operowaliśmy piłką, tworzyliśmy więcej sytuacji podbramkowych. Generalnie dobrze czujemy się w starciach z rywalami, którzy chcą grać w piłkę, a którzy unikają półśrodków. Do tej pory brakowało nam jednak szczęścia i finalizacji pod bramką rywala. Teraz wreszcie zapracowaliśmy na dobry wynik. – kontynuował szkoleniowiec.

W rozpoczynającym się właśnie tygodniu drużynę PGE GKS U-16 czekając cztery jednostki treningowe, a w sobotę wyjazdowy mecz z „czerwoną latarnią” ligi, Pogonią Zduńska Wola, która do tej pory nie zdobyła nawet punktu.

– Patrząc na tabelę można postawić tezę, że jedziemy po pewne trzy punkty. Przestrzegałbym jednak przed hurra optymizmem, ponieważ każdy zespół w tej lidze – szczególnie na własnym terenie – jest groźny. Czeka nas trudne spotkanie. Tym bardziej, że mamy sporo problemów zdrowotnych. W meczu z Włókniarzem nie mogliśmy też skorzystać z kapitana, Marcina Kluski, który pauzował za czerwoną kartkę. Dlatego musieliśmy się wspomóc zawodnikami z rocznika 2008, którzy pomimo iż zagrali stosunkowo krótko, zaprezentowali się naprawdę solidnie. Dali impuls drużynie, a Franek Pietrzak zanotował asystę przy trzeciej bramce. Chłopcy stanęli na wysokości zadania. – zakończył trener Tomczyk.

PGE GKS U-16 Włókniarz Pabianice 3:0 (1:0)
Bramki: Effe Batuar 32 (karny), Paweł Follmann 83 i 87 (as. Franciszek Pietrzak)

Skład GKS: Fryderyk Ochap – Julian Irzykowski, Bogdan Gurin-Klupś, Damian Wróblewski, Dawid Pawęta – Bartek Kwaśnik, Hubert Bujakowski, Krzysztof Pazera, Marcel Sadziński – Paweł Follmann, Effe Batuar.
Na zmiany wchodzili: Norbert Drechna, Maciek Osuch, Kornel Pawłowski, Kacper Papuga, Patryk Kępiński, Franciszek Pietrzak.

Trenerzy: Arkadiusz Tomczyk i Adam Paluszek

W pozostałych meczach 6. kolejki I LW Juniorów młodszych B2 padły następujące wyniki:

Pelikan Łowicz – Pogoń Zduńska Wola 3:0
UKS SMS Łódź – Widzew Łódź 2:2
ŁKS Łódź – AKS SMS Łódź 2:3

Sponsorem Głównym Akademii jest PGE Polska Grupa Energetyczna