Start zapaśników w Mistrzostwach Polski

Udostępnij:
Share on facebook
Share on google
Share on twitter

Dwaj zapaśnicy – Filip Kazimierczak (kat. 87 kg) i Mateusz Osowski (kat. 130 kg) – reprezentowali Akademię GKS Bełchatów na XCI Mistrzostwach Polski Seniorów w zapasach klasycznych.

Walczący w kat. 87 kg Filip Kazimierczak jechał do Kostrzyna nad Odrą z nadzieją wywalczenia medalu. Niestety został sklasyfikowany na piątym miejscu. – Mimo braku obecności na podium czuję, że zrobiłem wszystko, by tego dnia się tam znaleźć – komentuje stypendysta Akademii. W pierwszej walce „Kazik” walczył z utytułowanym Arkadiuszem Kułynyczem (RCSZ Olimpijczyk Radom), który od 2018 r. regularnie zwycięża w tej kategorii wagowej w krajowych mistrzostwach. Ten pojedynek był bardzo zacięty, jednak górą był późniejszy mistrz Polski. – Z tej walki jesteśmy zadowoleni, ale czujemy lekki niedosyt – opowiada Andrzej Olczyk, trener sekcji zapaśniczej Akademii.

W trzech kolejnych walkach bełchatowianin udowadniał swoje dobre przygotowanie, czego efektem były zwycięstwa na przewagi w pierwszych rundach. Kolejno z Maciejem Romanowskim (9:0, AZS AWF Warszawa), Rafałem Graczykowskim (8:0, Śląsk Wrocław) i Przemysławem Raźnym (10:1, PTC Pabianice). Wygranie tych pojedynków dało 24-letniemu zapaśnikowi prawo walki o brązowy medal. Naprzeciw niego na macie stanął 38-letni Łukasz Fafiński z Olimpijczyka Radom, który wygrał na punkty (2:1). W ocenie obserwatorów tego pojedynku, w jej trakcie nie byliśmy świadkami obiektywnego sędziowania. – Filip starał się zrobić to, co było możliwe. Jednak na pewne sprawy nie miał wpływu, co znalazło odzwierciedlenie w końcowym wyniku – mówi wprost Olczyk. Po pierwszej rundzie przeciwnik prowadził 1:0. Drugą rundę „Kazik” rozpoczął akcją rzutową, która przyniosła mu punkt. Chwilę później Fafiński kontrując zdołał wypchnąć bełchatowianina poza matę, dzięki czemu ponownie objął prowadzenie i utrzymał je do końca.

Poniżej można obejrzeć tę walkę:

Poza Kazimierczakiem naszą Akademię w Kostrzynie reprezentował Mateusz Osowski w kat. 130 kg. 19-latek stoczył dwie walki, w obu prezentując się z dobrej strony. W pierwszej przegrał z Mateuszem Karecińskim (0:4, Olimpijczyk Radom). W drugiej za rywala miał zawodnika gospodarzy, 33-letniego Adriana Kościelniaka. Przegrywając 0:2 wyprowadził dobrą akcję zakończoną rzutem, po której prowadził 4:2. Następnie to już tylko przeciwnik zdobywał punkty, kontrując bełchatowianina.

Sponsorem Głównym Akademii jest PGE Polska Grupa Energetyczna